Kolarstwo: Sezon 2023 jeszcze się nawet nie zaczął, a już są pierwsze rezygnacje. Thibaut Pinot przejdzie na emeryturę pod koniec roku. 32-letni Francuz ogłosił to w gazecie sportowej L'Équipe.
Pinot jeździł tylko dla jednego zespołu
Minęło 13 lat, odkąd Thibaut Pinot wziął udział w swoim pierwszym zawodowym wyścigu szosowym. W koszulce Française des Jeux zajął 45. miejsce w Tour Down Under w 2010 roku. Miał wtedy zaledwie 20 lat i był uważany za wielki talent. Po raz pierwszy pokazał przebłyski tego potencjału w Tour du Finistère, gdzie zajął piąte miejsce. W tym samym roku zajął również piąte miejsce w Tour de l'Ain – za między innymi zwycięzcą Haimarem Zubeldią i wicemistrzem Woutem Poelsem. Jego pierwsze duże zwycięstwo miało miejsce rok później w Tour Alsace, gdzie wygrał ostatni etap, a tym samym klasyfikację generalną. Jego gwiazda naprawdę rozbłysła w 2012 roku podczas Tour de France. Z dziesiątym miejscem w klasyfikacji generalnej, zwycięstwem etapowym i drugim miejscem w klasyfikacji młodych kolarzy zdobył serca francuskich kibiców. Nigdy nie zmienił drużyny i nadal jeździ dla FDJ.
Pożegnalny wyścig w Lombardii
Słowami „Jestem teraz gotowy na prawdziwe życie” Thibaut Pinot ogłosił w czwartek w L'Equipe zakończenie kariery. Jego ostatnim wyścigiem będzie Tour de Lombardia, który wygrał w 2018 roku. W sumie Pinot odniósł 33 zwycięstwa w swojej 14-letniej karierze, w tym trzy w Tour de France. W ostatnim roku wystartuje w Giro d'Italia. Ma również nadzieję na udział w Tour de France.
szef zespołu Marek Madiot:
„Thibaut wyraził chęć zakończenia kariery sportowej wraz z końcem sezonu. To mnie nie zaskoczyło. Prawie się tego spodziewałem. Możesz powiedzieć, że to właściwy czas, lub możesz powiedzieć, że nie. Ale to jego decyzja. Myślę, że czeka go świetny sezon. Nie musi niczego udowadniać. On po prostu musi się dobrze bawić – i będzie”.