Logo Velomotion Małe logo Velomotion
Ikona wyszukiwania
  • Nowości produktowe
  • kolarstwo
  • Testy
    • kompletne koła
    • Komponenten
    • Akcesoria
  • Doradca
    • Przewodnik zakupowy
    • Leasing
    • Prawo
    • Warsztat
    • wycieczka rowerowa

kolarstwokolarstwo szosowe

[Dziennik wyścigu] Frederik Raßmann: „W pewnym momencie pociąg Ineos mnie minie”

28. Sierpnia 2022 by Michaela Behringera

Rassmann Frederik Dauner

Kolarstwo: Frederik Raßmann był częścią grupy uciekinierów na trzecim etapie Deutschland Tour. Niemiecki zespół kontynentalny Dauner | Akkonowi udało się jak dotąd umieścić kierowcę w grupie ewakuacyjnej na każdym odcinku. Mocnym występem 22-latek zwyciężył w pojedynkach o górskie punkty - i zajmuje obecnie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej za koszulkę górską. W dzienniku wyścigu Deutschland Tour Niemiec opowiada nam o swoich wrażeniach z trudnego etapu do Schauinsland.

 

Sprawdź ten post na Instagramie

 



Post udostępniony przez DAUNER | Drużyna kolarska AKKON Pro (@daunerakkonprocyclingteam)

Frederika Rassmanna: „Dzisiaj mogliśmy zaryzykować”

Dzisiaj nasz plan był taki sam jak w poprzednich dniach: jeden z nas powinien dołączyć do grupy ewakuacyjnej. Jedyna różnica polegała na tym, że wolelibyśmy posłać Romana z przodu, ponieważ był z nas najlepszy w klasyfikacji górskiej, tracąc tylko trzy punkty na drugim miejscu. Mogliśmy dzisiaj zaryzykować i zdobyć górską koszulkę. Niestety, atak się skończył, kiedy tam byłem. Dlatego na początku nie pracowałem tak dużo, może po to, żeby dać Romanowi szansę na nadrobienie zaległości. Ale w pewnym momencie dostałem wiadomość przez radio, że pole jest szerokie i nie nadążają.



„Wpadliśmy na siebie na zakręcie”

Od tego momentu w grupie było naprawdę bardzo harmonijnie. Oczywiście nadal chciałem odebrać punkty Jakobowi Gessnerowi w klasyfikacjach górskich, aby mieć otwarte opcje dla Romana i dla mnie na jutro. A już od pierwszej klasyfikacji górskiej - kategorii pierwszej z pięcioma punktami - zauważyłem, że mam szybsze nogi. Następnie przejechałem nad szczytem z niewielką odległością. Zaraz potem była kolejna klasyfikacja górska - tym razem kategoria druga - i biegliśmy przeciwko sobie. Wpadliśmy na siebie trochę w zakręcie w lewo. Nic dramatycznego, ale wygląda na to, że nie zdobyłem tam punktów. Szczerze mówiąc nie do końca to zrozumiałem. Ponieważ sprint szedł za zakrętem i oczywiście chciałeś podążać po linii wyścigowej - a nie tylko prosto przed siebie. I myślę, że dlatego się pokłóciliśmy. Wtedy naprawdę myślałem, że zdobędę tam punkty. Ale z perspektywy czasu okazało się, że jest inaczej. Ale kto wie, może jutro zapadnie inna decyzja.

„Jeździłem moim butem”

Potem faktycznie poszło normalnie. Wszyscy wyszli na prowadzenie, a my mieliśmy naprawdę dobre tempo. Przez większość czasu mieliśmy też wiatr w plecy i dużą przewagę. Tedy to było od do Schauinsland. Wcześniej jednak musieliśmy wspiąć się na górę, która z profilu może nie wyglądała na tak trudną, jak jest w rzeczywistości, ale właśnie tam wszystko w peletonie się rozpadło. Dobrą rzeczą było to, że już oglądałem górę z zespołem w okresie poprzedzającym Deutschland Tour. Po połowie Jakob Gessner wyszedł z Harmem Vanhoucke. Nie zareagowałem i po prostu jechałem swoim butem. I na koniec ponownie zająłem drugie miejsce za Belgiem.

„Jeździ trochę szybciej”

Zbliżyłem się do niego trochę na zjeździe, tak że znów go zobaczyłem na starcie Schauinsland. Ale tak… pod górę idzie trochę szybciej ode mnie. Potem po prostu próbowałem prowadzić mój but. Ale w pewnym momencie minął mnie pociąg Ineos. I stosunkowo szybko zauważyłem, że nie mogę tam dzisiaj pojechać. Następnie kontynuowałem w stałym tempie i nie dałem się już zestresować. To był naprawdę miły dzień w ucieczce. Atmosfera znów była bardzo dobra, także na poboczu. Także w Schauinsland, choć padało. Ściganie się tutaj jest po prostu zabawne.



 

Sprawdź ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez EMMDSIGN. | #wecreatemoments (@emmdsign.official)



tagi:Dauner | zgadzać sięWycieczka po NiemczechFrederika RassmannaAktualnościdziennik wyściguSchauinsland

O Michaela Behringera

Kolarstwo ze wszystkimi taktykami, analizami etapów, miejscami i prognozami to wielka pasja Michaela Behringera. W 1996 roku wyśledził swój pierwszy Tour de France. Od tego czasu obserwował prawie wszystkie wyścigi. Jego pasja do kolarstwa towarzyszy mu od ponad dwóch dekad. Nie widać końca.

Diamond Suvea Speed

Diamond Suvea Speed: Powrót S-Pedelec od tradycyjnego producenta

Ergon GA2 Fat

Recenzja Ergon GA2 Fat: Wszechstronny z dodatkową amortyzacją

Wzrost wydajności bez dodatkowej masy lub dodatkowych kosztów: Zestawy kół Reserve MTB z piastami DT Swiss DF

Lazer Sphere KinetiCore: Kask rowerowy szosowy z strefami chroniącymi przed okruchami

Obudowa aluminiowa i pojemność 800 Wh: To jest nowy akumulator Canyon do systemów Spectral:ON i Torque:ON

Canyon Spectral:ON CF9

Canyon Spectral:ON 2026 w teście: Powrót roku?

Eleganckie torby od eksperta ds. bezpieczeństwa: Torby rowerowe POC

Wytrzymałość kwasowa

Recenzja Acid Endure: Jaki rower wyścigowy oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny?

Supacaz eGrip

Recenzja Supacaz eGrip: Kalifornijski komfort na długie wycieczki

Najlepszy stosunek jakości do ceny w Pegasus 2026: Przystępne cenowo rowery elektryczne i atrakcyjne rowery

Bezprzewodowa sztyca regulowana o długości 225 mm: Nowy Fox Transfer Neo 225

Płyta różana Plus

Recenzja Rose Slab Plus: Dużo rowerów elektrycznych MTB za mniej niż 5.000 euro

Dysk Tokee Bulls: Nowy hardtail dla dzieci z prawdziwą technologią MTB

WTB CZ Control

Recenzja sterownika WTB CZ: Złoty środek dla pilotów all-mountain?

Related Stories

  • [Dziennik wyścigu] Byron Munton: „Pokazaliśmy, na co nas stać”
  • [Dziennik wyścigu] Roman Duckert: „Gratulacje i szczęśliwe twarze”
  • [Dziennik wyścigu] Paul Gehrke: "To naprawdę szalone"
  • Trasa po Niemczech nr 3: Adam Yates pewnie wygrywa na Schauinsland
  • Wycieczka po Niemczech: Etapy, drużyny i faworyci
  • Zespół Velomotion
  • fakty medialne
  • Impressum
  • Ochrona danych/RODO

© 2026 Velomotion GmbH