Logo Velomotion Małe logo Velomotion
Ikona wyszukiwania
  • Nowości produktowe
  • kolarstwo
  • Testy
    • kompletne koła
    • Komponenten
    • Akcesoria
  • Doradca
    • Przewodnik zakupowy
    • Leasing
    • Prawo
    • Warsztat
    • wycieczka rowerowa

Nowości produktowe

Więcej watów przez aplikację: Silniki Specialized 3.1 zyskują znaczący wzrost mocy

17 Luty 2026 by Michała Faissa

Nowości produktowe / E-MTB: W większości przypadków aktualizacje systemów napędowych rowerów elektrycznych zawierają jedynie drobne usprawnienia, być może nową funkcję. Jednak aktualizacja, dostępna już teraz (od 17 lutego 2026 r.) dla napędów Specialized 3.1, oferuje więcej: dzięki znacznie większej mocy, udoskonalonej funkcji wspomagania prowadzenia, udoskonalonemu Micro Tune i różnym szczegółowym usprawnieniom responsywności, Kalifornijczycy stworzyli kompleksowy pakiet, który powinien zauważalnie wyostrzyć charakter Levo 4. Przyjrzeliśmy się bliżej szczegółom aktualizacji 1.D.4 (silnik) i 19.3.7 (wyświetlacz), a także zebraliśmy pierwsze wrażenia z jazdy.

Nowa aktualizacja jest dostępna dla wszystkich modeli z rodziny Turbo Levo 4 wyposażonych w silnik Specialized 3.1 i wyświetlacz MasterMind T3. Specialized wykorzystuje rezerwy mocy sprzętowej, aby znacząco zwiększyć maksymalną wydajność mechaniczną poprzez aktualizację oprogramowania.

Najważniejsze innowacje w skrócie

Silnik (oprogramowanie układowe 1.D.4)

Silnik S-Works 3.1: Moc szczytowa 850 W (+18%), 111 Nm (bez zmian).
Standardowy silnik 3.1: Moc szczytowa 810 W (+22%), moment obrotowy 105 Nm (+4%).
Mikrostrojenie: Możliwość regulacji w krokach co 10% od 100% do 400% wsparcia.
Doświadczenie w prowadzeniu pojazdu: Łagodniejsze wyłączanie ogranicznika prędkości przy 25 km/h, lepsza reakcja.
Poprawione błędy: Naprawiono błędy przełożenia 1:1 i zaniki przyczepności.



Wyświetlacz (oprogramowanie układowe 19.3.7)

Asystent chodzenia: Trzy nowe tryby (Walk+, Walk, Walk-) z momentem obrotowym do 80 Nm.
Tryb automatyczny: Nowe pozycjonowanie pomiędzy OFF i ECO.
Wyświetlacz: Naprawiono wyświetlanie „Maksymalnej prędkości”.

Wzmocnienie mocy: Moc szczytowa do 850 watów

Największą zaletą aktualizacji jest niewątpliwie wzrost „mocy szczytowej”. Specialized nadal różnicuje w tym zakresie standardowy silnik 3.1 od wersji S-Works.

Właściciele S-Works Levo 4 mogą spodziewać się znaczącego, 18-procentowego wzrostu mocy szczytowej. Po modernizacji silnik dostarcza do 850 watów na wał korbowy. Należy zauważyć, że maksymalny moment obrotowy pozostaje na znanym poziomie 111 Nm. Co to oznacza w praktyce w terenie? Ponieważ moment obrotowy pozostaje taki sam, początkowe przyspieszenie od zatrzymania przy niskiej kadencji nie zmieni się drastycznie. Jednak 850 watów mocy szczytowej oznacza, że ​​silnik może utrzymać ten moment obrotowy dłużej, nawet przy wyższej kadencji. Szczególnie na stromych, technicznych podjazdach, gdzie wymagana jest wysoka kadencja, silnik powinien być bardziej responsywny i mocniejszy, nie tracąc przy tym pary przy wyższej kadencji.



Skok jest jeszcze bardziej widoczny w przypadku silnika Standard 3.1. Specialized zwiększa w nim moment obrotowy do 105 Nm i moc maksymalną o imponujące 22%, do 810 watów. To zbliża modele Standard i S-Works pod względem osiągów, choć topowy model nadal utrzymuje przewagę.

Specialized zwraca jednak uwagę, że ten wzrost wydajności ma swoje konsekwencje fizyczne: osoby, które stale korzystają z nowej mocy maksymalnej, zauważą zmniejszenie zasięgu. Fizyki nie da się oszukać – większa moc zużywa więcej energii. Osoby, które chcą jeździć po swoich ulubionych trasach, powinny to uwzględnić, dostosowując poziom wspomagania.



Dynamic Micro Tune: Precyzja zamiast przypadku

Oprócz czystej mocy, aktualizacja koncentruje się również na precyzyjnym dostrajaniu. Znana funkcja „Dynamic Micro Tune” została gruntownie przeprojektowana i powinna być prawdziwym udogodnieniem dla rowerzystów, którzy lubią mieć pełną kontrolę nad mocą. Wcześniej zmiany były często trudne do wychwycenia. Dzięki nowemu oprogramowaniu, Specialized postawił na liniowe, przewidywalne zmiany. Poziom wspomagania można teraz regulować w krokach co 10%, od 100% do 400%.

Dlaczego jest to istotne? Ponieważ poprawia przewidywalność silnika. Ilustruje to przykład z nowych danych dla silnika S-Works:

W ustawieniu 100/100 (Łatwość/Moc silnika) użytkownik potrzebuje około 213 watów mocy, aby uzyskać pełne wspomaganie silnika. Odpowiada to około jednej czwartej maksymalnych 850 watów. Zmniejszenie ustawienia do 50/100 wymaga od użytkownika dostarczenia 425 watów mocy, aby wykorzystać pełnię możliwości silnika.



Ta liniowość jest niezwykle pomocna podczas jazdy w grupie z kolarzami o różnym poziomie umiejętności lub na różnych rowerach. Możesz precyzyjnie „dostroić” wspomaganie, aby idealnie dopasować je do swojego poziomu sprawności lub terenu. Niskie ustawienia sprzyjają kondycji i oszczędzają baterię na płaskich odcinkach, a wysokie (do 400% współczynnika wspomagania) wygładzają nawet najbardziej strome podjazdy. Tabela współczynnika wspomagania jest teraz logicznie ustrukturyzowana: każdy 10% wzrost zapewnia stałe wzmocnienie. Eliminuje to zgadywanie, ile „więcej” faktycznie da kolejne kliknięcie kierownicy.

Nowy asystent pchania: trzy biegi na każdą sytuację

Jedną z funkcji, która jest często pomijana, ale może łatwo określić, czy jesteś sfrustrowany, czy zadowolony, jest funkcja Walk Assist. Również w tym przypadku twórcy wzięli pod uwagę opinie społeczności i znacznie rozszerzyli tę funkcję w menu „Motor Tune” na wyświetlaczu MasterMind T3.
Zamiast pojedynczej prędkości, wspomaganie pchania można teraz wybierać spośród trzech trybów:

WALK+ (5,0 km/h, 80 Nm): Ten tryb jest przeznaczony do jazdy w trudnym terenie. Jeśli szlak jest tak stromy i kamienisty, że jazda staje się niemożliwa, lub jeśli rower jest mocno obciążony, wysoki moment obrotowy 80 Nm pomaga rowerowi niemal samoczynnie wjechać pod górę. 5 km/h to szybkie tempo marszu.
WALK (4,0 km/h, 70 Nm): Nowy standard dla umiarkowanych wzniesień. Równowaga prędkości i mocy.
WALK- (3,0 km/h, 55 Nm): Idealny na płaskim terenie lub w sytuacjach, w których wymagane jest precyzyjne manewrowanie, a rower nie powinien „odskakiwać”.



Ciekawostka: Specialized celowo ogranicza prędkość do 5,0 km/h (ok. 3,1 mph), mimo że prawnie dozwolone byłoby poruszanie się z prędkością do 6 km/h. Powód jest wiarygodny: wyższe prędkości utrudniają kontrolę nad rowerem w trudnym terenie.

Wrażenia z jazdy i optymalizacja wyświetlacza

Nie zawsze duże liczby poprawiają wrażenia z jazdy. Często to subtelne niuanse w dostrajaniu oprogramowania. Aktualizacja 1.D.4 uwzględnia właśnie te subtelności.

Zmieniono sposób, w jaki wspomaganie zanika przy limicie 25 km/h. Słynne uczucie „uderzenia w ścianę” przy nagłym wyłączaniu silnika powinno odejść w zapomnienie. Przejście między wspomaganiem silnika a czystą siłą mięśni jest teraz płynniejsze i bardziej naturalne. Powinno to znacznie poprawić komfort jazdy, szczególnie na płaskich odcinkach.



Zoptymalizowano również responsywność, szczególnie w tzw. „przekroczeniu” (fazie follow-up). Celem jest płynniejsze przejścia i bardziej precyzyjne wsparcie w przypadku nagłej zmiany rytmu.

Po stronie wyświetlacza (oprogramowanie 19.3.7) wprowadzono również logiczną zmianę: tryb AUTO został przeniesiony. Znajduje się teraz intuicyjnie pomiędzy trybami OFF i ECO. Ma to sens, ponieważ wielu rowerzystów używa trybu AUTO jako ustawienia „ustaw i zapomnij” przed przełączeniem na tryby o większej mocy. Tryby ECO, TRAIL i TURBO pozostają w jednej, podstawowej grupie. Dla tych, którzy chcą szybko przełączyć się z trybu AUTO na tryb maksymalnej mocy, Specialized ma wskazówkę: wystarczy skonfigurować tryb ECO na 100/100 – od razu przejdzie on do trybu pełnej mocy. Alternatywnie dostępne jest ustawienie „AUTO+”, które zazwyczaj zapewnia większe wsparcie niż standardowy tryb AUTO.



Naprawiono błędy: Koniec z problemami ząbkowania

Spojrzenie na sekcję „Poprawione błędy” w aktualizacji ujawnia, że ​​Specialized zadbał również o gruntowne porządki w systemie. Niektóre z naprawionych błędów są dość szczegółowe, ale stanowią one dogłębną analizę różnych scenariuszy użytkowania.

Szczególnie interesująca z technicznego punktu widzenia jest poprawka błędu „przełożenia 1:1”. Wcześniej silnik mógł generować komunikat o błędzie, jeśli rowerzysta utrzymywał stałą kadencję przez dłuższy czas (ponad 10 sekund) przy przełożeniu 1:1. Mogło się to zdarzyć na przykład podczas używania 32-zębowej tarczy z przodu i tylnej zębatki na 32-zębowej zębatce (często 4. biegu w kasecie 10-52). Ten błąd został wyeliminowany.

Inne rozwiązane problemy obejmują:



Utrata mocy podczas lekkiego pedałowania: W sytuacjach z minimalnym naciskiem na pedały (np. podczas skręcania na wąskich ścieżkach) wspomaganie mogło się wyłączyć i powrócić dopiero po całkowitym zatrzymaniu pedałów. Problem ten został rozwiązany.
Utrata przyczepności: Jeśli tylne koło na krótko obróciło się lub straciło kontakt z podłożem (np. podczas jazdy po kanale wodnym pod górę), system się wyłączy. Silnik powinien teraz zapewniać stałą moc również w takich sytuacjach.
Logika wzmacniacza zasięgu: Naprawiono błąd, który powodował zmniejszenie mocy silnika nawet wtedy, gdy wewnętrzny akumulator był bardziej naładowany niż wzmacniacz zasięgu.
Błędy wyświetlania: Zawieszona na zero wartość „Maksymalnej prędkości” oraz problemy z przełączaniem ekranów za pomocą przycisku pilota również należą już do przeszłości.

Pierwsze wrażenia z praktyki

Mieliśmy okazję gruntownie przetestować aktualizację kilka tygodni przed jej oficjalną premierą na Levo 4 Pro oraz Levo z silnikiem S-Works. Najbardziej zauważalną poprawą, zwłaszcza w wersji bez silnika S-Works, jest zwiększona moc: silnik zapewnia solidne doładowanie nawet przy niskiej kadencji i nadal generuje znaczną moc przy wyższych obrotach pedałów. Jak sugerują nowe dane osiągów, różnica w stosunku do silnika S-Works zmniejszyła się wraz z aktualizacją. Jednak w tym drugim przypadku wyższy moment obrotowy jest nadal szczególnie odczuwalny – na przykład podczas wstawania z siodełka na stromych podjazdach.

Wiele innych udoskonaleń schodzi na dalszy plan w obliczu zwiększonej wydajności – nie dlatego, że wrażenia z jazdy nie są mniej ważne, ale dlatego, że układ napędowy Specialized 3.1 od momentu wprowadzenia na rynek w zeszłym roku należy do najlepszych pod tym względem na rynku. Jednak fakt, że pomimo znacznie wyższej mocy zachowano naturalne właściwości jezdne i bardzo płynne oddawanie mocy, jest naprawdę godny pochwały.



Aktualnie intensywnie pracujemy nad testowaniem obu silników – S-Works i wersji standardowej – na stanowisku testowym. Gdy tylko zdobędziemy odpowiednie dane, zamieścimy je w tym artykule.

Niezbędnik dla kierowców Levo 4

Pakiet aktualizacji, który przygotował Specialized, jest niezwykły. Rzadko się zdarza, aby istniejący rower stał się zauważalnie mocniejszy w trakcie swojego cyklu życia. Połączenie mocy szczytowej do 850 watów i licznych, szczegółowych udoskonaleń znacząco poprawia działanie układu napędowego i całego roweru.

Proces instalacji jest niezwykle prosty i przyjazny dla użytkownika: aktualizację można zainstalować „bezprzewodowo” (OTA) bezpośrednio na rowerze za pośrednictwem aplikacji Specialized. Wizyta u dealera nie jest konieczna, ale oczywiście jest możliwa, jeśli nie masz pewności lub nie chcesz korzystać z aplikacji.



Dla posiadaczy Levo 4 z silnikiem 3.1 ta aktualizacja to pozycja obowiązkowa. Nic nie kosztuje, a oferuje wyraźne korzyści pod niemal każdym względem – od mocy po użyteczność.

tagi:#VMmtbpolecaneLewoSpecializedSpecjalistyczne Lewo

O Michała Faissa

Michael Faiß studiował anglistykę i historię w Monachium. Po spędzeniu roku w Anglii pracował jako tłumacz między innymi dla magazynu Procycling i Degen Mediahouse. Od dzieciństwa jest także zapalonym rowerzystą i mechanikiem, a zwłaszcza poza utartymi szlakami czuje się jak w domu.

Nowy korbowód Race Face Era SL do jazdy w terenie

Lekkie, wytrzymałe i z dożywotnią gwarancją: Nowy korbowód Race Face Era SL do jazdy w terenie

Rowery elektryczne Aventon: Nowy dostawca z ciekawymi modelami

Bikepacking gotowy na szlak: Torby rowerowe marki Aeroe

Marin Headlands 2: Zabawa na szlaku prosto z domu kolarstwa górskiego

Nowy gigantyczny napęd: Rower szosowy aerodynamiczny nowej generacji z systemem skupionym na

Sportowy elektryczny SUV od marki rodzinnej: Pegasus Premio EVO SUV 10 w teście

Aktualizacja silnika Specialized 3.1 w teście: Więcej mocy, stabilna wydajność i nowe wrażenia z jazdy?

Shimano Tiagra R4000: Nowa grupa osprzętu do roweru szosowego dla początkujących

Najmocniejsza maszyna XC firmy Pivot do strefy czerwonej: Zupełnie nowy Pivot Mach 4 SL

Maszyna Wild Drop Bar do szalonych przejażdżek: Kona LBF – „Legenda Wielkiego Widelca”

Loteria: Wygraj diamentowego Suvea Trip Pro z baterią 800 Wh

Odkrycie dla trudnych tras w trudnych warunkach: Torby rowerowe Revelate Designs

Recenzja Tarrana T1 Pro: Inteligentny samochód wśród elektrycznych rowerów towarowych?

System zmiany biegów odporny na moment obrotowy do rowerów enduro i e-bike: Nowy Microshift Advent MX

Related Stories

  • Specjalistyczne Kenevo SL 2: E-Enduro drugiej generacji
  • Aktualizacja silnika Specialized 3.1 w teście: Więcej mocy, stabilna wydajność i nowe wrażenia z jazdy?
  • Recenzja Specialized Levo R: Mniejszy skok zawieszenia, więcej charakteru?
  • Specialized Levo Gen 4 w teście: Z większą mocą i większą baterią na tronie?
  • Specialized Levo SL 2023 na teście: Wszechstronny lekki E-MTB w sportowej cenie
  • Zespół Velomotion
  • fakty medialne
  • Leica Eyecare
  • Ochrona danych/RODO

© 2026 Velomotion GmbH