Recenzja / NG Sports Clovee: Chwyt z blokadą za mniej niż 15 euro? NG Sports Clovee to umożliwia i plasuje się w czołówce najtańszych chwytów skręcanych na rynku. Zaskakuje wyjątkowo solidnym wykonaniem w tej kategorii cenowej i bardzo niską wagą. Ale gdzie jest haczyk? Nasza recenzja wyjaśnia, co otrzymujesz za tę cenę i gdzie leżą kompromisy.
Wymiary i kształt
- Waga: 100 g
- Średnica: 30,6 mm
- Lange: 130 mm
- Cena: 14,99 €
- Kolory: Czarny i wiele innych
Trzeba przyznać Clovee rację: jakość wykonania jest lepsza, niż sugerowałaby konkurencyjna cena. Dwa zaciski blokujące są wykonane z metalu, są smukłe i spełniają swoją funkcję bez zarzutu. Pod tym względem chwyt sprawia wrażenie bardziej luksusowego niż u wielu droższych konkurentów. Szybko jednak okazuje się, że cięcia kosztów musiały zostać poczynione gdzie indziej. Dzięki smukłej średnicy poniżej 31 mm i krótkiej długości 130 mm, Clovee lepiej pasuje do małych i średnich dłoni. Użytkownicy z większymi dłońmi szybko uznają go za zbyt mały.
Konstrukcja jest maksymalnie pragmatyczna: chwyt jest całkowicie okrągły, bez żadnych ergonomicznych elementów ani strategicznie rozmieszczonych wypustek. Wzór chwytu składa się głównie z powtarzającego się logo NG Sports. Zastosowano jednoskładnikową gumę, która jest dość twarda. Jak to typowe w tej klasie cenowej, końcówka chwytu również jest wykonana w całości z gumy, bez wzmocnienia z twardego plastiku. Upadek na ten obszar prawdopodobnie spowodowałby uszkodzenie materiału.
Na szlaku: Clovee NG Sports
Na szlaku NG Sports Clovee zachowuje się przyjemnie i dyskretnie. Robi to, co powinien, nie zostawiając żadnych śladów. Zastosowana guma zapewnia solidny, podstawowy chwyt zarówno w rękawicach, jak i bez. Nie bije jednak żadnych rekordów. Podczas gdy w suchych warunkach czujesz się pewnie w siodle, dostępne są chwyty, które oferują zauważalnie większą pewność i wsparcie, szczególnie w mokrych warunkach. W tym przypadku Clovee nie dorównuje droższym modelom.
To samo dotyczy komfortu. Tłumienie drgań jest co najwyżej przeciętne. Dość twarda guma w połączeniu z cienką średnicą minimalizuje niedoskonałości szlaku. Każdy, kto szuka chwytu chroniącego dłonie na długich zjazdach, będzie rozczarowany. Jednak do codziennego użytku, dojazdów do pracy czy relaksującej weekendowej przejażdżki, osiągi są w zupełności wystarczające. To klasyczny chwyt typu „zamontuj i zapomnij”: zamontuj, jedź i nie myśl o nim więcej. Zdecydowanym plusem jest szeroka gama dostępnych kolorów, dzięki czemu łatwo dodać odrobinę koloru do kokpitu.



