Test / BBB Python: Jeśli zależy Ci na oszczędności każdego grama podczas budowy roweru i zależy Ci na nieskrępowanej reakcji na trasie, BBB Python to praktycznie must-have. Za mniej niż 24 euro i przy minimalnej wadze, ten chwyt wyraźnie plasuje się w kategorii wyścigowej. Poddaliśmy testowi „wagowy” chwyt Pythona, aby sprawdzić, czy zapewnia on niezbędną przyczepność, czy też komfort jest na nim słabszy.
Wymiary i kształt: BBB Python
Waga: 82 g
Średnica: 30 mm
Lange: 142 mm
Cena: 23,95 €
Ważąc zaledwie 82 gramy, Python BHG 95 to absolutnie najlżejszy chwyt w naszym teście – model, który szczególnie przypadnie do gustu maratończykom i kolarzom cross-country. Jego konstrukcja jest konsekwentnie ukierunkowana na wyścigi: chwyt o średnicy 30 mm jest bardzo smukły. Natomiast jego imponująca długość, wynosząca 142 mm, zapewnia dużo miejsca nawet dla szerokich dłoni i pozwala na zmianę pozycji chwytu.
Wizualnie Python jest wierny swojej nazwie. Powierzchnia ma heksagonalną strukturę, silnie przypominającą łuski, rozciągającą się na całej powierzchni chwytu. Konstrukcyjnie BBB zdecydowało się na klasyczny mechanizm blokowania z zaciskiem śrubowym. Ciekawym detalem jest zewnętrzna powłoka z tworzywa sztucznego, która ma chronić chwyt przed upadkiem lub kontaktem z chropowatymi ścianami – praktyczna, choć ogólne wykończenie wydaje się bardziej solidne niż eleganckie.
Na szlaku: nasze wrażenia z testów
Chwytając Pythona, od razu staje się jasne: to nie jest rower dla tych, którzy szukają komfortu i lubią zanurzać dłonie w miękkiej gumie. Uchwyt jest mocny, bezpośredni i praktycznie nie zapewnia amortyzacji. Cienka guma i twardy rdzeń zapewniają, że każdy kamyk i korzeń jest przenoszony na kolarza niemal bez filtra. To nie jest rower dla każdego – ale ci, którzy pragną maksymalnego, bezpośredniego sprzężenia zwrotnego z przedniego koła, będą w pełni usatysfakcjonowani.
Sam chwyt jest doskonały dzięki sześciokątnej strukturze „łuski”. Sześciokątne kształty praktycznie dopasowują się do dłoni, skutecznie zapobiegając jej skręcaniu. Działa to niezawodnie zarówno w rękawicach, jak i bez nich, chociaż mieszanka gumowa jest dość twarda. Python zachowuje przyczepność nawet w mokrych warunkach, co czyni go niezawodnym towarzyszem w niesprzyjających warunkach pogodowych.
Ergonomia to kwestia osobistych preferencji i w dużej mierze zależy od rozmiaru dłoni. Dla rowerzystów o bardzo dużych dłoniach średnica 30 mm może wydawać się nieco zbyt wąska – po prostu nie zapewnia wystarczającej objętości, aby zapewnić pewny chwyt. Z kolei osoby o małych dłoniach lub preferujące cienkie chwyty odniosą korzyści z bezpośredniego połączenia z kierownicą. Szerokość jest zdecydowanym plusem: 142 mm zapewnia dużo miejsca, a nawet osoby chwytające kierownicę z dala od kierownicy znajdą wyraźną krawędź dzięki plastikowym zaślepkom, choć ich dotyk nie należy do najprzyjemniejszych.



