Kolarstwo: Holenderska drużyna Jumbo – Visma nadal dominuje w Vuelta a Espana. Primoz Roglic wygrał 17. sekcję, wyprzedzając swoich kolegów z drużyny Jonasa Vingegaarda i Seppa Kussa. Mimo to wielu fanów kolarstwa i dziennikarzy po etapie nie wypowiada się pozytywnie o drużynie.

Jumbo – Visma przyprawia o zawrót głowy
Vuelta a Espana 2023 nadal błyszczy w kolorze żółtym i czarnym. 17. etap Tour of Spain również był mocno w rękach holenderskiej ekipy Jumbo – Visma. primoz roglic wygrał sekcję przed kolegami z drużyny jonas vingegaard i wrześniowy pocałunek. Jednak to, jak do tego doszło na 124,4-kilometrowym etapie z Ribadesella do Altu de L'Angliru, wielu fanów i dziennikarzy kręci głową.
Atak Marca Solera kończy się fiaskiem
Było znowu Remco Evenepoel (Soudal – Quick-Step) człowiek dnia na wczesnym etapie. Belg atakował kilka razy i ostatecznie szósty atak uszł mu na sucho. Miał ze sobą m.in. swojego kolegę z drużyny Mattia Cattaneo (Soudal – Quick-Step), który wykonał większość pracy, zwłaszcza na płaskim terenie. Inni towarzysze – na przykład Lorenza Germaniego (Groupama – FDJ) i Geoffreya Boucharda (AG2R – Citroën) otrząsnęły się przed przedostatnim podjazdem. U podnóża Alto del Cordal Remco Evenepoel był sam. Za nim próbował – po raz kolejny z absolutnym dowództwem Harakiri – Mark Soler (ZEA), aby ponownie połączyć się sam. Zgodnie z oczekiwaniami Hiszpanowi się to nie udało. Jeszcze przed szczytem peleton cofnął szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej i ostatecznie przejechał dalej. Tam Bahrain – Victorious przejął pracę tempa, przez co prowadzenie Evenepoela drastycznie spadło, a zespół Jumbo – Visma został zdziesiątkowany.
Evenepoel poddaje się
W stromej części Altu de L'Angliru było Remco Evenepoel (Soudal – Quick-Step) w końcu przerwał swoje przedsięwzięcie. Zaatakowany przez ulubioną grupę Romain Bardet (DSM – Firmenich). Zespół Bahrain – Victorious był nadal reprezentowany przez pięciu zawodników i był dziś zdecydowanie najsilniejszym zespołem. Gdy tempo ponownie wzrosło, grono faworytów eksplodowało. Po Aleksandr Własow (Bora – hansgrohe) nie był już w stanie jeździć, podobnie jak jego kolega z drużyny Ciana Uijtdebroeksa (Bora – hansgrohe) i Jan Ayuso (ZEA), jak również João Almeida (ZEA). Tylko Enrique Więcej (Movistar) początkowo mógł podążać za trio Bahrain – Victorious i trzema kapitanami Jumbo – Visma. Ale na 4,5 kilometra przed metą również musiał się poddać. Najważniejsza bitwa pomiędzy obiema drużynami trwała – przynajmniej przez krótki czas.
Kiss traci czas i nadal uśmiecha się na czerwono
Na dwa kilometry przed metą pożegnaliśmy się Michał Landa (Bahrajn – Zwycięski) także ostatni zawodnik w koszulce swojej drużyny. Od tego momentu trzej mężczyźni z Jumbo – Visma byli sami. Jak wrześniowy pocałunek Fani kolarstwa byli zaskoczeni, że nie jest już w stanie utrzymać tylnych kół swoich kolegów z drużyny. Zamiast zwalniać i czekać, zatrzymaliśmy się primoz roglic i jonas vingegaard po prostu idź dalej. W końcu Słoweniec może świętować dzisiejsze zwycięstwo. Duńczyk jest drugi. A Amerykanin uzupełnia podium. Ze względu na niewielkie braki Sepp Kuss zachowuje czerwoną koszulkę. Ale przewaga jest coraz mniejsza. A zespół Jumbo – Visma z pewnością nie zyskał dzisiaj żadnych przyjaciół. Tym bardziej, że Sepp Kuss obchodzi dziś swoje 29. urodziny.
Primoz Roglic (Jumbo-Visma) na Etapa 17 de la Vuelta a España 2023 #LaVuelta23 #noticlismo #cyklizm pic.twitter.com/cjUJFXKnY6
— NotiCiclismo ➡ #LaVuelta23 (@Noticiclismo1) September 13, 2023