Kolarstwo: Maximilian Schachmann (Bora – hansgrohe) wygrał wyścig Paryż – Nicea. Mistrz Niemiec rozpoczął atak w odpowiednim momencie na mrozie i pokonał Dylana Teunsa (Bahrain - Merida), Tiesja Benoota (Sunweb) i Juliana Alaphilippe'a (Deceuninck - Quick-Step) w czteroosobowym sprincie. Dzięki sukcesom na tej klasycznej trasie Maximilian Schachmann obejmuje również prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Tylko 17 drużyn jest na starcie Paryż – Nicea 2020
Chociaż wirus koronowy nie rozprzestrzenił się jeszcze znacząco we Francji, trasa Paryż – Nicea również cierpi z powodu wydarzeń. Zespoły WorldTour Astana, CCC, Mitchelton - Scott, Jumbo - Visma, Movistar i Ineos odwołały swój udział w długodystansowej wyprawie. Na ogół nie będą rywalizować w żadnych wyścigach w nadchodzących dniach. W Paryżu – Nicei w tym roku na starcie stanęło tylko 17 drużyn. Ale lista startowa wciąż jest imponująca. Ponieważ wielu czołowych kierowców, którzy faktycznie chcieli wziąć udział w odbywającej się w tym samym czasie trasie Tirreno Adriatico, zapisało się teraz w krótkim czasie na „Wyścig do słońca” zdecydował.
Mocny start w stylu klasycznym
Na starcie do pokonania była 154,0-kilometrowa i bardzo wyboista trasa wokół Plaisir w pobliżu Paryża – Nicei. Od samego startu toczył się naprawdę ciężki wyścig w stylu klasycznym. Najlepszy duet Jonathana Hiverta (całkowita energia bezpośrednia) i Roman Combaud (Nippo Delko One Provence) był w stanie uzyskać czterominutową przewagę na mokrym torze, ale został ponownie dogoniony na długo przed metą. Sprawy naprawdę ruszyły za nimi, gdy peleton podzielił się kilka razy, tworząc ekscytujące konstelacje w stosunku do klasyfikacji generalnej. Pech w tej fazie wyścigu, między innymi Romain Bardet (AG2R La Mondiale) i Warren Barguil (Arkea – Samsic). Dwaj Francuzi upadli w nieodpowiednim momencie i tym samym stracili kontakt, a tym samym wszelkie nadzieje na dobre miejsce w końcowym rozliczeniu.
Schachmann z idealnym wyczuciem czasu na pierwsze zwycięstwo w sezonie
Na około 50 kilometrów przed metą 15 mężczyzn zdołało oderwać się od rywali. Niedługo później jeszcze większej grupie prześladowców udało się ponownie nawiązać kontakt. Jednak w tym momencie stały się Julian Alaphilippe (Deceuninck – Szybki krok) i Tiesj Benoot (Sunweb) już odleciał. Mocny duet zdołał powiększyd prowadzenie do niecałej minuty, podczas gdy znajdujące się za nim ekipy Lotto - Soudal, Bora - hansgrohe i Bahrain - Merida starały się dogonić. Pozwoliło to na znaczne zmniejszenie dystansu w niekomfortowym zimnie. 4,0 km do mety Maksymiliana Schachmanna (Bora – hansgrohe) i Dylana Teunsa (Bahrajn – Merida) ich atak. Duet stał się kwartetem. W sprincie czwórki wszystko początkowo wyglądało na zwycięstwo Belgów, ale potem Maximilian Schachmann wykorzystał strumień powietrza swoich towarzyszy z doskonałym wyczuciem czasu - i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Scoppiettante prima tappa della Parigi-Nizza: gra w szachy z wielkim sparingiem w finale! 🇫🇷💧#EurosportCICLISMO #ParyżŁadny pic.twitter.com/pWlNuuUlaC
— Eurosport IT (@Eurosport_IT) 8 marca 2020 r.