Logo Velomotion Małe logo Velomotion
Ikona wyszukiwania
  • Nowości produktowe
  • kolarstwo
  • Testy
    • kompletne koła
    • Komponenten
    • Akcesoria
  • Doradca
    • Przewodnik zakupowy
    • Leasing
    • Prawo
    • Warsztat
    • wycieczka rowerowa

rowery górskieTesty

rowery górskie: Test: Corratec Inside Link Carbon 10hz XT – Zwinna koza do wspinaczki z elastomerowym tłumieniem

30 Maj 2017 by Michała Faissa

Test: z Corratec Inside Link Carbon 10hz przetestowaliśmy rower, który był niezwykły pod wieloma względami. Dzięki dodatkowemu elastomerowemu tłumieniu z tyłu i rozmiarowi koła, który jest nietypowy dla roweru wyścigowego XC, wyróżnia się z tłumu i byliśmy ciekawi, jak sprawdzi się w praktyce.

Corratec Inside Link Carbon 10hz: rama i geometria

Już na samym początku przyjrzymy się jednej z największych atrakcji Corratec Inside Link Carbon 10hz - a mianowicie ramie. Pierwszą niespodzianką średniej wielkości jest decyzja Corrateca, aby umieścić swój rasowy rower cross-country na kołach 650b i tym samym wyraźnie płynąć pod prąd. W końcu rowery 29″ są teraz standardem w sektorze XC i maratonów i nie bez powodu. Oczywiście tym bardziej byliśmy podekscytowani właściwościami jezdnymi około 11-kilogramowych karbonowych fulli.

To, co ma do zaoferowania serce kart wyścigowych Górnej Bawarii, znajduje się już w oznaczeniu modelu. Zacznijmy od początku: Inside Link to nazwa konceptu tylnego końca producenta z Raubling, który od lat jest stosowany w fullach. W tłumaczeniu Inside Link oznacza „wewnętrzny przegub” i właśnie tam trafiasz w sedno: tył obraca się wokół wirtualnego punktu obrotu znajdującego się w obszarze trójkąta tylnej ramy. Inne bardzo udane koncepcje kinematyczne, takie jak VPP (Virtual Pivot Point) lub Giants Maestro, opierają się na tej samej zasadzie. Duże zalety tkwią w bardzo wysokiej wartości zapobiegającej przysiadom, która zapobiega huśtaniu się przez duże naprężenie łańcucha oraz w całkowitym oddzieleniu tylnego trójkąta od całego systemu. To ostatnie oznacza, że ​​reakcja nie zmienia się nawet podczas hamowania. Tylny koniec Inside Link Carbon 10hz zapewnia 80 mm skoku sprężyny – plus 15 mm „dodatkowego skoku sprężyny”, któremu przyjrzymy się bliżej za chwilę.



Pomińmy słowo, które powinno być oczywiste dla większości miłośników rowerów; rama XC-Fullies jest wykonana z włókna węglowego we wszystkich wariantach wyposażenia. Konstrukcja jest złożona i pięknie wykonana: kable i linki biegną w dolnej rurze ramy głównej, a stamtąd są prowadzone do miejsca przeznaczenia na zewnątrz. Wykonanie roweru, który w naszym przypadku kosztuje prawie 5.000 euro, jest bez zarzutu, a konstrukcja całkiem udana. Na pierwszy rzut oka obszerne połączenie między siodełkiem a rurami tylnymi wymaga przyzwyczajenia, a także nieco ogranicza prześwit na opony – w większości przypadków 2,25 ″ to koniec. Oczywiście osie przelotowe są teraz obowiązkowe - w przeciwieństwie do obecnego trendu, Corratec nadal polega na sprawdzonym standardzie osi 142 mm i nie stosuje Boost.

Kontynuując nazewnictwo Corratec: teraz kolej na wyrostek 10hz. Jest to elastomer, który znajduje się między amortyzatorem a jego mocowaniem na ramie. Dobrze przeczytałeś: elastomer! Ale przestań — zanim zaczniesz klikać i próbować oderwać się od mrocznych wspomnień elastomerowych widelców amortyzowanych 20 lat temu. W przypadku technologii Corratec 10hz, mały i niepozorny gumowy zderzak służy jako dodatkowy element tłumiący, a raczej sprężysty oprócz istniejącego amortyzatora. Ale dlaczego? Cóż, tok myślenia twórców jest zrozumiały: nierówności na podłożu najpierw trafiają na opony, które – w zależności od ciśnienia powietrza i szerokości – część z nich amortyzują. „Inne” wstrząsy są przekazywane dalej i zwykle trafiają do amortyzowanego widelca i amortyzatora. Problem: Drobne nierówności i wibracje, których opony nie są w stanie wchłonąć, ale nie są wystarczająco mocne, aby pokonać moment zrywający nowoczesnych amortyzatorów pneumatycznych, przechodzą na kierowcę. Właśnie w tym miejscu elastomer powinien pokazać swoje zalety i dokładnie absorbować te wstrząsy, wibracje i oscylacje. Celem jest płynniejsza jazda i mniejsze zmęczenie.



To tyle jeśli chodzi o wartości techniczne ramy Corratec Inside Link Carbon 10hz - ale odpowiednia geometria jest co najmniej równie ważna dla zrównoważonego prowadzenia. Pierwszą rzeczą, którą można zauważyć, jest to, że rower jest dostępny tylko w trzech rozmiarach; Chociaż możesz zrównoważyć jedno lub drugie za pomocą długości mostka lub przekładek, nadal z zadowoleniem przyjęlibyśmy inny rozmiar pośredni. Poza tym liczby wyraźnie pokazują, dokąd zmierza podróż: Rower jest dość wyścigowy i zaprojektowany z myślą o dużym napędzie: Kąt skrętu jest bardzo stromy na poziomie 71°, krótka główka ramy i niski stos zapewniają rozciągniętą pozycję siedzącą z dużą ilością wysokości siodła.

Geometria Corratec Inside Link Carbon 10hz

444954
rura podsiodłowa (w mm)440490540
Pozioma rura górna (w mm)593610633
główka ramy (w mm)105115125
tylny trójkąt (w mm)445445445
Rozstaw osi (w mm)109511411159
Kąt skrętu (w °)717171
Kąt siedziska (w °)737373
Zasięg (mm)424441459
Stosy (mm)570580589


Corratec Inside Link Carbon 10hz: Cechy

Ramki do zdjęć Wewnątrz Link Carbon 10 Hz
widelec amortyzowany Rock Shox Reba RL
niemy Rock Shox Monarch R
wirniki ZZYZX Atak krzyżowy 650b
Opona VR Składana opona Continental RaceKing 2,2
Tętno opon Składana opona Continental RaceKing 2,2
przerzutka tylna Shimano XT 11-rzędowa
dźwignia zmiany biegów ShimanoXT
korba ShimanoXT
przerzutka ShimanoXT
Hamulec Shimano Deore M615
tarcze hamulcowe Shimano RT56 180/160
sztyca ZZYZX Aluminium 31.6
siodło Wyścig Corrateków
trzon ZZYZX 31.8
Lenker ZZYZX serii 6 720mm

W teście mieliśmy 4.999Wersja XT roweru wyścigowego jest dostępna za 1000 euro. Alternatywnie, dostępny jest nieco tańszy model z mieszanką SLX/XT, ale równie wysokiej jakości ramą, oraz topowy model z napędem XTR i odwróconym widelcem RS-1 firmy Rock Shox. Ten ostatni jednak mocno nadwyręży Twój portfel, kosztując nieco poniżej 8.000 euro. Nasza wersja ze średniej półki cenowej jest już wyposażona w mocną ramę Rock Shox. Z przodu Corratec montuje sprawdzoną Rebę o skoku 100 mm i bardziej podstawową wersję RL z blokadą na kierownicy. Z tyłu znajduje się damper Monarch R, który również można włączyć na długich podjazdach – ale w tym przypadku tylko za pomocą dźwigni kciukowej na samym damperze.

Jak sama nazwa wskazuje, cały napęd pochodzi od Shimano, a dokładniej z serii XT japońskiego giganta podzespołowego. Tutaj nie oszczędzano na ukrytych miejscach i montowane są tylko komponenty z obecnej grupy 11-rzędowej od przerzutki tylnej do przedniej przerzutki, łańcucha, kasety i manetki. Hamulce to mały wyjątek: zastosowano tu stopery M615 z grupy Deore, ale doświadczenie pokazało, że są one tylko nieznacznie gorsze od swoich odpowiedników XT i ważą tylko kilka gramów więcej. Z tarczą 180 mm z przodu i 160 mm z tyłu jesteś przygotowany na każdą ewentualność, biorąc pod uwagę obszar zastosowania.



 

Koła pochodzą z własnej marki Corratec ZZYZX. Cross Attack 650b oferuje solidną cenę z aluminiowymi obręczami (szerokość wewnętrzna 21,5 mm) i wagą około 1.750 g, ale nie są one również punktem kulminacyjnym. Bezproblemowa konwersja na system bezdętkowy to pozytywna cecha. Opony Continental mają zapewniać przyczepność na podłożu - w przypadku Race King polegasz na sprawdzonej oponie, która niewiarygodnie dobrze się toczy, ale nie nadaje się do trudnego terenu. Niezrozumiałe jest dla nas również, dlaczego tak wysokiej jakości rower bazuje na taniej mieszance gumowej, a nie na świetnej Black Chili Compound.

Wszystkie mocowania są wykonane na miejscu: kierownica o szerokości 720 mm, mostek i sztyca pochodzą od ZZYZX, siodło pochodzi od samego Corratec.



Corratec Inside Link Carbon 10hz: Na szlaku

Po tylu teoriach oczywiście nie powinno zabraknąć wrażeń z jazdy z praktyki. Muszę przyznać, że dawno nie mieliśmy tak zwrotnego i wydajnego roweru pod górę jak Corratec Inside Link Carbon. Napięty tylny koniec w ogóle się nie chwieje, nawet przy otwartym amortyzatorze, ale pozostaje wystarczająco aktywny, aby likwidować nierówności. Bardzo stromy kąt skrętu i dość długie tylne widełki sprawiają, że rower dosłownie klei się do podłoża, nawet na stromych podjazdach. Podnoszące się przednie koło? Zdecydowanie nie tutaj. Ale trzeba też powiedzieć, że rower ma prawdopodobnie jeszcze większy potencjał: jeśli sprawy staną się nieco bardziej techniczne pod górę lub w dół, 29-calowe koła z pewnością będą trochę bardziej drażnić.

To samo dotyczy dłuższych, płaskich odcinków, które dobrze znamy z maratonów MTB. Corratec również wykonuje tutaj świetną robotę, ale wydaje się, że wciąż jest miejsce na ulepszenia. Elastomerów 10 Hz najlepiej można doświadczyć na takich leśnych autostradach. Podczas gdy inne motocykle mają zwykle nieprzyjemne wibracje, których prawie nie zauważasz, ale z czasem stają się nieprzyjemne, Corratec pozostaje w dużej mierze cichy. Różnica nie jest kolosalna, elastomer nie jest rewolucyjny, ale na pewno odczuwalny dla każdego.



Corratec Inside Link Carbon

Zgodnie z oczekiwaniami szerokie przełożenie i nienaganny napęd spisały się absolutnie niezawodnie i pracowały w każdych warunkach bez szemrania - to samo dotyczy hamulców, które również zrobiły pozytywne i nienachalne wrażenie. Inside Link Carbon szybko osiąga swoje granice na nieco wyboistych odcinkach i gdy zjazd jest mniej lub bardziej stromy: Na zjazdach dość krótka rama główna i bardzo stromy kąt skrętu sprawiają, że rower szybko staje się nerwowy i wymaga dużo pracy od Kierowca. Jednak tył był tutaj również bardzo pozytywny: zawsze aktywny i mocny, ale z zauważalnymi rezerwami, 80 mm wydawało się o wiele więcej.

Opony czasami okazywały się zabawnym hamulcem – zwłaszcza gdy było trochę mokro, miały tendencję do szybkiego ślizgania się, zwłaszcza na kamieniach i korzeniach. Ponadto RaceKing oferuje bardzo małą przyczepność na zakrętach z przodu - jeśli masz wątpliwości, musisz tu trochę zwolnić. Każdy, kto lubi dużo podróżować w terenie, powinien więc pomyśleć o zestawie mocniejszych opon; naszym wyborem byłaby np. mieszanka Conti XKing w Black Chili – najlepiej jako wariant ochronny, wtedy Corratec można też szybko przerobić na tubeless.



Więc w sumie naprawdę dobry, lekki rower XC na dość łatwy teren i dla ludzi, którzy lubią podjazdy co najmniej tak samo jak zjazdy.

Wniosek: Corratec Inside Link 10hz Carbon XT

Pro

  • Bardzo zwinny
  • Dobry napęd
  • Udany tył

Contra

  • 29" byłby lepszym wyborem
  • złe opony

fakty

materiał ramyWęgiel
rozmiar koła27,5 cali
podróż100 / 80mm
Waga11,1 kg
Cena4.999 €
Sieć www.corratec.de
SpadekUphill
 
płynne działanieZwinny
 
Corratec Inside Link 10hz Carbon XT na rynku rowerów Velomotion
Corratec Inside Link 10hz Carbon pozostawił nas z mieszanymi uczuciami - nie dlatego, że w pełni karbonowy byłby złym rowerem, wcale nie; znacznie więcej, bo mamy wrażenie, że potężny speedster ze świetnym tylnym trójkątem Inside Link ma dużo większy potencjał, który jest tylko częściowo wykorzystany. Do takiego rajdowego pliku życzylibyśmy sobie 29-calowych kół, a przede wszystkim lepszych opon z wysokiej jakości mieszanką gumową.
tagi:CorratecLink wewnętrzny CorratecBiegi narciarskieAktualnościXC w pełni

O Michała Faissa

Michael Faiß studiował anglistykę i historię w Monachium. Po spędzeniu roku w Anglii pracował jako tłumacz między innymi dla magazynu Procycling i Degen Mediahouse. Od dzieciństwa jest także zapalonym rowerzystą i mechanikiem, a zwłaszcza poza utartymi szlakami czuje się jak w domu.

Torby chłodzące dla subkultury: Torby rowerowe firmy Swift Industries

Rower szutrowy w najlepszej cenie: Byki Machete RX 1

Tylne światła radarowe Sigma RECO

Najnowocześniejsza technologia radarowa z inteligentnymi funkcjami oświetlenia i komunikacją sieciową: Tylne światła radarowe Sigma RECO

Mahle M40

System napędowy Mahle M40 w trakcie testów: Wypowiedzenie wojny firmie Bosch and Co.!

Rower wyścigowy do codziennej jazdy z unowocześnioną ramą: Codzienny młynek byka 3

Najnowocześniejsze technologie ochrony z zabawnym podejściem: Puky Sparky – kask dla dzieci, który rośnie razem z nimi

Ritchey WCS Trail Python

Ritchey WCS Trail Python w teście: Egzotyczna rękojeść dla dużych dłoni

Rower elektryczny na każdą okazję: Nowy Focus Aventura²

Oury V2

Recenzja Oury V2 Lock-On: Kultowy design w połączeniu z najwyższą wydajnością

Citec 3000 S Aero DB: Wygraj jeden z dwóch zestawów felg aluminiowych najwyższej jakości!

Tłumienie drgań poprzez specjalny proces łączenia warstw karbonu: Sztyca siodłowa Ritchey SuperLogic 1-Bolt z technologią FlexLogic

DMR Deathgrip 2

Recenzja DMR Deathgrip 2: Kultowy chwyt 2.0?

Futurystyczne torby wysokiej klasy: Torby rowerowe od Cyclite

Byki Copperhead Evo AM 2

Recenzja słuchawek Bulls Copperhead EVO AM 2: Codzienne życie spotyka się z wydajnością na szlaku

Related Stories

  • rowery górskie: Test: BH Lynx Race Carbon – ścigać się w pełni z genami enduro?
  • Test: Bulls Wild Edge Team Bike 2020: Zawodnicy z ambicjami szlakowymi
  • rowery górskie: Pierwsza jazda: Corratec Revolution i-Link – Race-W pełni z wypowiedzeniem wojny
  • rowery górskie: Test: Bulls Wild Edge Team Di2 – rower wyścigowy firmy Karl Platt and Co.
  • rowery górskie: Test: Accent Peak 29 Carbon GX — wyścigowy hardtail
  • Zespół Velomotion
  • fakty medialne
  • Publikacje
  • Ochrona danych/RODO

© 2025 Velomotion GmbH